
Już 8 maja 2026 na Netflixie pojawi się od dawna oczekiwana ekranizacja powieści niezwykle zdolnej Shelby Van Pelt pt. „Niezwykle szlachetne stworzenia”. Wiernym czytelnikom Zysk i S-ka Wydawnictwa tytuł nie jest obcy. Dwa lata temu mieliśmy okazję rekomendować przekład tej debiutanckiej książki amerykańskiej autorki, która zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce stała się sensacją wydawniczą. Dość powiedzieć, że w USA na pniu sprzedało się ponad pół miliona egzemplarzy. Powieść o ośmiornicy zwanej Marcellusem zrobiła furorę na świecie. Nic dziwnego, że sięgnął po nią Netflix i że poznański wydawca zdecydował się 5 maja wznowić książkę, tym razem z okładką filmową.

Powieść, o której piszemy, stała się wielkim hitem, utrzymując się na liście bestsellerów „The New York Timesa” przez ponad 64 tygodnie. Jeszcze raz polecamy więc debiutancki utwór Shelby Van Pelt (autorka na zdjęciu poniżej). Błyskotliwy, zabawny, pełen wrażliwości. Niesamowity! Po prostu dobry i na swój sposób staromodny, choć spod ręki młodej pisarki. Wszyscy kochamy lekko moralizujące, ciepłe opowieści o utraconej i odzyskanej miłości, opowiedziane z perspektywy jakiegoś zwierzęcia. Łatwiej przyjmuje się takie problemy, jak samotność, strach, starość czy śmierć, kiedy mówi nam o nich pies, kot albo koń. A jeśli to robi Marcellus, gigantyczna ośmiornica z Pacyfiku?
Tak właśnie dzieje się w książce autorki z Chicago, która urodziła się i wychowała na północno-zachodnim wybrzeżu USA i trochę zna się na tym, co słychać w oceanie. Albo w oceanarium, w którym mieszka ośmiornica Marcel. Wyjątkowo bystry gość, jak mówi o nim jego opiekun. Inni dodają: kawał cudaka z niego. Ale Marcel się nie obraża, w końcu to tylko ludzie. Marcel McMack, jak o nim mówi córeczka opiekuna, nie jest kalmarem, bo to obraźliwe dla faceta o gigantycznych ośmiu mackach. Potrafi nie tylko myśleć i czuć, ale także otwierać zamki, wyciskać się ze swojego zbiornika w akwarium, aby wybierać się na nocne przechadzki i służyć na przykład jako tajny swat w mieście.
Bohaterką książki jest również Tova Sullivan, która ma 70 lat i niedawno owdowiała. Zgłosiła się na ochotnika i pracuje jako nocna sprzątaczka w akwarium Sowell Bay. Gdy zajmuje się sprzątaniem, po prostu rozmawia sobie z Marcellusem. Dla Tovy nocne zajęcia i monologi są kluczowe, żeby mogła się wyciszyć i mieć spokojny umysł – po latach obsesyjnego rozważania, co się stało z jej młodym, pięknym, złotym synem Erikiem, którego znaleziono na dnie jeziora około trzydzieści lat temu i którego śmierć błędnie, jak cały czas sądziła, uznano za samobójstwo.
Kolejna narracja w powieści dotyczy pechowego Camerona Cassmore, trzydziestoletniego garażowego rockmana, pracującego dorywczo, którego matka zostawiła z ciotką w przyczepie kempingowej w Kalifornii, gdy miał dziewięć lat – i nigdy nie wróciła. Po zbyt wielu nieudanych związkach Cameron pewnego dnia udaje się do Sowell Bay, żeby odnaleźć dawno zaginionego ojca i wymusić na nim zaległe alimenty. Podróż Camerona, jego spotkanie z mężczyzną, którego uważa za swojego ojca, rozwijający się romans z Avery, właścicielką sklepu surfingowego, i nieudolne wysiłki, by dorosnąć w oceanarium – przedziwnie splatają się z losami ośmiornicy i mającej już swoje lata sprzątaczki Tovy.
Brzmi to może trochę infantylnie, wiemy, ale uwierzcie – ta książka zapadnie wam w pamięć na długo, wzruszy nawet najbardziej nieczułych, poprawi nastrój i z pewnością podniesie na duchu. Sekwencja ze starszą kobietą powoli żegnającą życie, cierpiącą po niewyjaśnionej do końca tragedii, nie jest przecież w powieściopisarstwie niczym nowym. Podobnie jak historia mężczyzny szukającego prawdy o swoim pochodzeniu, próbującego nieudolnie ogarnąć nieciekawe życie. Ich losy się przecinają, wpływają na siebie. Wiemy to, czujemy, a mimo wszystko ciekawi nas, jaki będzie dalszy rozwój wydarzeń. Nasze zainteresowanie fabułą systematycznie wzrasta, a nie spada. Shelby Van Pelt zrobiła to doskonale, wykorzystując psotnego Marcellusa do splatania wszystkich wątków książki w sensowną całość.
„Niezwykle szlachetne stworzenia” można rzecz jasna strywializować określeniem, że to powieść banalna, a malkontenci pewnie dorzucą – że naciągana. Ale takich ludzi nie ma wielu, zapewniamy. A będzie ich jeszcze mniej po filmie. Większości z was na pewno spodoba się inteligentna ośmiornica poprawiająca samopoczucie, potrafiąca otwierać słoiki, przeciskać się przez każdą dziurę, umiejąca rozpoznawać dobroć, zaprzyjaźniać się z osobnikami spoza swojego gatunku, komentować dobrotliwie wasze zachowania. Przede wszystkim jednak jest to ośmiornica obdarzona ogromnym talentem detektywistycznym, wyjątkowo przebiegła i sprytna, która jako jedyna będzie umiała rozwikłać sprawę sprzed kilkudziesięciu lat. A przy okazji zjednoczy wszystkie występujące w książce postaci. Wzruszające, prawda?! Zobaczcie sami, jak ona (ośmiornica) to zrobi. A raczej on, Marcel.
Powieść Shelby Van Pelt stała się w 2022 roku prawdziwą sensacją wydawniczą w USA, gdzie po paru tygodniach sprzedała się, jak wspomnieliśmy, w nakładzie ponad pół miliona egzemplarzy. Widać wyraźnie, że wśród czytelników nadal istnieje zapotrzebowanie na książkę o tym, że utraconą miłość można odnaleźć w najbardziej niespodziewanych okolicznościach. Nawet jeśli opowiadają o tym pewna starzejąca się wdowa i olbrzymia ośmiornica z Pacyfiku. Bo Marcellus, choć jest tylko bezkręgowcem, od dawna wiedział więcej niż ktokolwiek inny, ale nie miał wcześniej ochoty ujawniać swoich zdolności, póki nie nawiązał niezwykłej przyjaźni z Tovą. Czy jednak zdąży powiedzieć prawdę o tym, co się stało z Erikiem, synem Tovy, nim będzie za późno? Musicie bowiem wiedzieć, że ośmiornice olbrzymie żyją przeciętnie cztery lata – 1460 dni. Znajomość z Tovą i innymi bywalcami oceanarium może więc nie potrwać tak długo, trzeba się spieszyć, zwłaszcza że akcja książki zaczyna się wtedy, gdy Marcellusowi do końca jego pobytu na dnie morskiego akwarium zostało najwyżej sto sześćdziesiąt dni!…

Na podstawie książki został nakręcony film fabularny z Sally Field w roli głównej (dwukrotna laureatka Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za role w filmach „Norma Rae”, 1979, i „Miejsca w sercu”, 1984). Partneruje jej Lewis Pullman. Film dostępny jest na Netflixie od 8 maja 2026. Reżyserką jest Olivia Newman, która jest też współautorką scenariusza wraz z Johnem Whittingtonem. Autorka powieści wzięła również udział w adaptacji filmowej jako jedna z producentek wykonawczych. W pozostałych rolach występują Joan Chen, Kathy Baker, Beth Grant, Sofia Black-D’Elia, Colm Meaney i Alfred Molina (jako głos Marcellusa). Główne zdjęcia kręcone były w Vancouver w Kanadzie, a Ashley Connor pełniła funkcję operatora.

Shelby Van Pelt „Niezwykle szlachetne stworzenia” (oryg. „Remarkably Bright Creatures”). Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2026. Premiera 5 maja 2026. Oprawa miękka, stron 438. Przełożył Janusz Ochab. Książkę można zamówić na https://sklep.zysk.com.pl/niezwykle-szlachetne-stworzenia-9055.html.

KONKURS CZYTELNICZY
Dzięki uprzejmości Zysk i S-ka Wydawnictwa ogłaszamy dla Czytelników portalu LADY’S CLUB konkurs, w którym można zdobyć 2 egzemplarze powieści Shelby Van Pelt „Niezwykle szlachetne stworzenia”. Otrzymają je ci z Państwa, którzy odpowiedzą na pytanie: Jakie zwierzę (nie licząc ośmiornicy) zainspirowało autorkę do napisania omawianej przez nas książki? Odpowiedzi wysyłajcie na adres: redakcja@ladysclub-magazyn.pl.
REGULAMIN (Uwaga, zmiany!)
1. Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie i zdobyć omawianą przez nas książkę, polub i udostępnij nasz post na Facebooku, aby o tym tytule dowiedzieli się także Twoi znajomi.
2. Nagrodę w konkursie stanowią 2 egzemplarze powieści Shelby Van Pelt „Niezwykle szlachetne stworzenia”, ufundowane przez Zysk i S-ka Wydawnictwo.
3. Rozdanie przewiduje 2 zwycięzców – każdy z nich otrzyma po jednym egzemplarzu książki.
4. Rozdanie trwa od 29 kwietnia 2026 roku do wyczerpania nagród.
5. Do rozdania można zgłosić się tylko raz.
6. Zadanie polega na nadesłaniu odpowiedzi na pytanie: Jakie zwierzę (nie licząc ośmiornicy) zainspirowało autorkę do napisania omawianej przez nas książki?
7. Spośród nadesłanych odpowiedzi redakcja wyłoni 2 zwycięzców.
8. Wyniki zostaną podane po tygodniu od daty ogłoszenia konkursu pod informacją o książce na portalu LADY’S CLUB w sekwencji Pan Book.
9. Uczestnicy powinni wraz z odpowiedziami przesłać na adres redakcja@ladysclub-magazyn.pl swoje dane do wysyłki nagród drogą pocztową (dane te są przez nas chronione zgodnie z zasadami RODO).
10. W przypadku braku informacji kontaktowej, do udziału w konkursie wybrane zostaną kolejne osoby.











