CZY MOŻNA DAĆ WIARĘ PRZEKLEŃSTWU RZUCONEMU W DNIU ŚLUBU? Recenzja

STANISŁAW BUBIN

Dość długo, bo aż półtora roku musieliśmy czekać na kontynuację trylogii Natalii Thiel o czasach, kiedy nie godziło się młodej kobiecie chodzić samej, nawet po parku, odbywać podróży w pojedynkę i rozmawiać z mężczyznami bez kontroli przyzwoitek. Ale zaręczam, warto było. Po „Odcieniach samotności” ukazał się właśnie drugi tom „Kolory tęsknoty”, przenoszący nas do XIX-wiecznego świata szeleszczących krynolin, do Korbielewa i Miłowa, do Mostówki i Strzelin.

Natalia Thiel „Kolory tęsknoty”. Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2026. Premiera 3 marca 2026.

W pierwszej części do rodzinnego Korbielewa wróciła z miasta Wiktoria Korbielewiczówna, piękna panna, odrzucająca konsekwentnie zaloty wielu amantów. Na horyzoncie pojawił się wtedy poszukujący małżonki hrabia Stanisław Rzeski, kandydat odpowiadający rodzicom dziewczyny. W tym czasie do sąsiedniego Miłowa, do zaprzyjaźnionych z Korbielewiczami Mielewskich, przyjechał z wizytą – a raczej na dłuższy pobyt – Franciszek Falski, żołnierz wojsk Napoleona, który powoli tracił nadzieję na przywrócenie ojczyźnie niepodległości. Przystojny Falski sprawił, że w okolicznych dworach niejedno serce dziewczęce biło szybciej, lecz on wcale o tym nie myślał. Już w drugiej części zobaczymy, jak chodził wciąż mroczny, osowiały, nikomu o klęsce Napoleona nie opowiadając. Wiele czasu spędzał w bibliotece Mielewskich. Na daleką kuzynkę Luizę, wodzącą za nim oczami i przyrzeczoną mu na żonę, nawet nie spojrzał. W Warszawie tymczasem, w dwa dni po bitwie pod Waterloo, rosyjscy zaborcy uroczyście proklamowali utworzenie Królestwa Polskiego, które polskich patriotów zadowolić nie mogło, bo z wolną, suwerenną i niepodległą Polską nic wspólnego nie miało. Było jedynie atrapą niezależności. Na wieś, do zubożałych dworków szlacheckich i pałaców hrabiowskich, wieści ze świata docierały z opóźnieniem, i szczerze powiedziawszy niewiele ludzi zajmowały, jako że wszyscy mieli swoje własne, poważniejsze kłopoty. Prowincja żyła na co dzień swoim trybem, wyznaczanym przez pory roku, pogodę, święta kościelne, pogrzeby i wesela, okazjonalne spotkania towarzyskie.

Tymczasem Franciszek żył jak w stuporze. Klęska wielkiego francuskiego wodza nie tylko zmieniła historię Europy, lecz także i jego własną. Miał wielkie marzenia, z których nic nie wyszło, wrócił w rodzinne strony bez grosza przy duszy. Planował rozmówić się z Luizą, powiedzieć jej, że nie może wyjść za bankruta. Wierzył, że jako osoba inteligentna zrozumie jego intencje i nie będzie miała żalu… Zamierzał też wyznać, że kocha Wiktorię, choć w tej sprawie śmiałości nie miał i bał się głośno o tym powiedzieć. Nikt we dworze Mielewskich nie wiedział, że kiedy wyjeżdża na przejażdżki konne, zwykle kieruje się do starego młyna na umówione spotkania z Wiktorią. Wyznawał miłość, obiecywał, tulił, obłapiał pożądliwie, poznawał wszystkie tajemne zakątki jej ciała…

Sprawy uczuć komplikowały się coraz bardziej. Romantyczne uniesienia co i rusz zderzały się z prozą rzeczywistości, z twardą wolą rodziców, z koniecznością łączenia majątków, gromadzenia posagów, wychodzenia z długów. Narastały emocje, które autorka powieści, Natalia Thiel, potrafiła przedstawić z ogromnym wyczuciem. Luiza i Wiktoria będą musiały pożegnać się ze swoimi dziewczęcymi marzeniami. Wydarzenia splotły się w węzeł trudny do rozwikłania. Jedna z nich pokochała mężczyznę obiecanego jej przyjaciółce, on zaś kochał jeszcze inną. Ale cicho o tym! O tym nie można głośno mówić, trzeba się poddać konwenansom, dojrzeć do życiowych decyzji. Aż doszło do tego burzliwego dnia, w którym Wiktoria przeklęła w dniu ślubu Luizę i Franciszka. Poczuła się oszukana, zdradzona, pohańbiona. Chciała przerwać ślub, nie zdążyła dojechać w porę, koń się znarowił. Gdy usłyszała triumfalne bicie kościelnych dzwonów, przeklęła przyjaciółkę i swojego kochanka. „Przeklinam was i całe wasze potomstwo! Obyście nigdy spokoju nie zaznali!”…

Serdeczna przyjaźń łącząca dotąd Wiktorię i Luizę zamieniła się we wzajemną wrogość, bo obie pokochały tego samego mężczyznę, a Franciszek długo nie potrafił wybrać pomiędzy sercem a chęcią pomnożenia majątku, aż w końcu uległ presji matki. Rzeczywistość okazała się inna, bardziej brutalna od ich panieńskich wyobrażeń. Poznały smak odrzucenia, niespełnionych oczekiwań, samotności i poważnych sekretów. Bez słowa skargi, bo kobiety w owych czasach nie rozprawiały o swoich cierpieniach. Można by rzec, młode panny wchodząc w dorosłe życie poniosły więc bolesną porażkę. Nie ostatnią. Ścigały miłość, lecz dopadło je twarde życie, w którym były prawie same obowiązki i powinności, a nie było miejsca na tkliwość, pożądanie, uniesienia. Obserwujemy z ogromnym zainteresowaniem, jak potoczyły się losy dwóch par małżeńskich – Luizy i Franciszka oraz hrabianki Wiktorii i Stanisława. Pojawiły się dzieci (czyje?), nowe problemy, przeprowadzki. Pojawił się gniew, który na długo poróżnił przyjaciółki. Mniej już było radości i szczerego śmiechu, więcej trosk i powinności. Objawiła się również śmierć z całym jej okrucieństwem. Dla jednych była rozpaczą, dla innych – początkiem czegoś nowego. Twarde wymogi życia sprawiły, że nie uczucia stały już na pierwszym planie, ale pieniądze, ich brak lub konieczność pomnażania. W kolejnych rozdziałach książki objawiły się też nowe pragnienia, nowe doświadczenia. Ruszamy na trzyletni podbój Europy (Paryż, Wenecja, Florencja, Rzym, Wiedeń), poznajemy nowe kraje, innych ludzi, zabytki i kulturę. Cyganka Irmina wywróżyła Wiktorii: „Wielka pani tańczy ze śmiercią”. Sparaliżuje ją strach o dzieci: Ksawerego, Ofelię, Lenkę. Czy mężowie Wiktorii i Luizy ostatecznie okazali się dobrymi, uczciwymi ludźmi? Czy one mogły z nimi szczerze rozmawiać o swoich cierpieniach i tęsknotach? Czy ostatecznie uznały, że są ofiarami takich, a nie innych sił rządzących światem? Ich światem! Może bardziej od nich, od ich ciał, panowie pokochali pieniądze, interesy, bogactwa, jakieś spiski, polityczne układy? Kiedy to zrozumiały i wyzbyły się naiwności i złudzeń? Czy pogodziły się z życiem w nieustannym kłamstwie?

To naprawdę świetna kontynuacja losów rodzinnych Rzeskich i Falskich oraz zapowiedź trzeciej części. Wiktoria i Luiza, ścigając marzenia o miłości i akceptacji, weszły w dorosłe życie swoimi ścieżkami. Każda inną. Warto przeczytać, żeby dowiedzieć się, czy poniosły porażkę i zapomniały o oczekiwaniach z młodości? Czy zdecydowanie uległy konwenansom? A może dopadła je Nemezis, bogini przeznaczenia i zemsty? Czy rzucona w gniewie klątwa – przekonajmy się sami – mogła zaciążyć na obu rodzinach, na dzieciach. Ich dzieciach! Kiedy soczewka naszego zainteresowania skupia się na losach stęsknionych za prawdziwą miłością bohaterek, na polskich dworach, żyjących dotąd z dala od polityki, pojawił się cień zbliżającego się powstania zbrojnego, buntu podchorążych przeciwko namiestnikom Rosji. Jest 28 listopada 1830 roku, nadchodzi powstanie, wojna polsko-rosyjska! Stanisław Rzeski kulbaczy konia, ma się stawić na umówionym miejscu. „Za Polskę!” – zdołał jeszcze krzyknąć do żony i spiął konia ostrogami.

Sadźmy, przyjacielu, róże!
Długo jeszcze, długo światu
Szumieć będą śnieżne burze:
Sadźmy je przyszłemu latu!
My, wygnańcy stron rodzinnych,
Może już nie ujrzym kwiatu –
A więc sadźmy je dla innych,
Szczęśliwszemu sadźmy światu!
Jakże los nasz piękny, wzniosły!
Gdzie idziemy – same głogi,
Gdzieśmy przeszli – róże wzrosły;
Więc nie schodźmy z naszej drogi!
Idźmy, szczepmy! Gdy to znuży,
Świat wiecznego wypocznienia
Da nam milszy kwiat od róży:
Łzy wdzięczności i wspomnienia.
(Seweryn Goszczyński, 1831)

Tajemnice przeszłości i kłamstwa teraźniejszości połączyły się w tej książce w szalonym kontredansie żalu i samotności, rozpaczy i śmierci. Jaka przyszłość czeka kobiety, gdy mężczyźni pójdą walczyć za ojczyznę? Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy tego okazałego historycznego fresku.

***

Pierwszy tom porywającej historii rodzinnej, w której miłość i samotność splotły się w labiryncie życia, nosił tytuł „Odcienie samotności” i ukazał się w październiku 2024 roku nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwa w Poznaniu. We wtorek 3 marca 2026 premiera drugiego tomu, noszącego tytuł „Kolory tęsknoty”. Autorką tych książek jest NATALIA THIEL, którą wielu czytelników polubiło wcześniej za powieści „Walc dla Izabeli” (2021) i „Dziewczyna z portretu” (2022). Jednym z patronów medialnych obu tomów znakomitej sagi historycznej spod pióra gdańskiej pisarki jest portal LADY’S CLUB.

NATALIA THIEL. Fot. Hanna Magiera

O autorce: NATALIA THIEL urodziła się w 1991 roku i mieszka w Gdańsku. Absolwentka ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego, na co dzień związana z branżą farmaceutyczną. Poza literaturą pasjonuje się muzyką klasyczną, językami obcymi i podróżami. Nasz wywiad z autorką na temat książki „Walc dla Izabeli” pt. „Nie mam żadnej misji, chcę jedynie wzruszać czytelników” można przeczytać na stronie LADY’S CLUB pod linkiem https://tinyurl.com/5n85v952. Rozmowę na temat „Dziewczyny z portretu” pt. „Wierzę, że czytelnicy przeżywają burzę emocji podczas czytania moich książek” zamieściliśmy tutaj: https://tinyurl.com/pc2s5nw9. „Odcienie samotności” – pierwsza część trylogii (352 strony) – miały premierę 1 października 2024. Naszą recenzję pt. „Cicha burza przewraca wszystkie życiowe drzewa” można przeczytać na stronie https://tinyurl.com/273nek7f. „Kolory tęsknoty”, opowiadające o dalszych losach poznanych wcześniej bohaterek, ukazały się 3 marca 2026.

Natalia Thiel „Kolory tęsknoty”. Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2026. Projekt okładki Paulina Radomska-Skierkowska. Oprawa miękka ze skrzydełkami, stron 344. Premiera 3 marca 2026. Książkę można zamówić w księgarni wydawcy na stronie https://sklep.zysk.com.pl/kolory-tesknoty.html. Pierwszy tom do znalezienia na stronie https://sklep.zysk.com.pl/odcienie-samotnosci.html.

Dzięki życzliwości wydawcy magazyn LADY’S CLUB, patron medialny powieści, otrzymał aż 5 egzemplarzy „Kolorów tęsknoty”. Poniżej nasz konkurs dla Czytelników!

KONKURS CZYTELNICZY

Dzięki uprzejmości Zysk i S-ka Wydawnictwa ogłaszamy dla czytelników LADY’S CLUB konkurs, w którym można zdobyć 5 egzemplarzy książki Natalii Thiel „Kolory tęsknoty”. Otrzymają je ci z Państwa, którzy odpowiedzą na pytanie: Kogo obwiniała za los swojej rodziny jedna z bohaterek omawianej przez nas książki, wołając w myślach: „To wszystko przez tego przeklętego Wysockiego!”? Odpowiedzi wysyłajcie na adres: redakcja@ladysclub-magazyn.pl.

REGULAMIN

1. Nagrodę w konkursie stanowi 5 egzemplarzy książki Natalii Thiel „Kolory tęsknoty”, ufundowanych przez Zysk i S-ka Wydawnictwo.

2. Rozdanie przewiduje 5 zwycięzców – każdy z nich otrzyma po jednym egzemplarzu książki.

3. Rozdanie trwa od 2 marca 2026 roku do wyczerpania nagród.

4. Do rozdania można zgłosić się tylko raz.

5. Zadanie polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie dotyczące książki: Kogo obwiniała za los swojej rodziny jedna z bohaterek omawianej przez nas książki, wołając w myślach: „To wszystko przez tego przeklętego Wysockiego!”?

6. Spośród nadesłanych odpowiedzi redakcja wyłoni 5 zwycięzców.

7. Wyniki zostaną ogłoszone do tygodnia od ogłoszenia konkursu pod recenzją książki na portalu LADY’S CLUB.

8. Zwycięzcy mają 3 dni na przesłanie wraz z odpowiedziami na adres redakcja@ladysclub-magazyn.pl swoich danych do wysyłki nagrody drogą pocztową; w przypadku braku takiej informacji w wyznaczonym czasie zostanie wybrana kolejna osoba.

Okładka pierwszej części trylogii Natalii Thiel.
Napisano w Pan Book

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress